Pozycje miesiąca
Inny Świat nr 30
|
Naomi Klein Mury i Wyłomy czyli Bariery i Szanse
|
Przegląd Anarchistyczny nr 10
|
|
|
 Okres między lipcem 1936 a kwietniem 1939 roku w Hiszpanii należy do najbardziej zmitologizowanych w historii ubiegłego wieku. Już sama nazwa, którą nadała mu oficjalna historiografia zawiera pewne nadużycie. Mówi się więc o wojnie domowej, akcentując militarny aspekt ówczesnego konfliktu i jednocześnie wypierając jego wymiar społeczny... Wojna hiszpańska była nade wszystko rewolucją społeczną. Mimo znacznego ograniczenia terytorialnego i czasowego, radykalizmem akcji politycznej i rozmachem urzeczywistnianych zmian dorównywała ona, a w pewnych kwestiach nawet przebijała rosyjską rewolucję roku 1917. Gaston Leval opisuje jak wyglądała ta rewolucja, koncentrując się na szczegółowych opisach życia codziennego oraz aspektach ekonomicznych i społecznych przeobrażeń rewolucyjnych w uspołecznionych fabrykach i kolektywach rolnych. Pierre Pillier, gdyż tak brzmi prawdziwe nazwisko Gastona Levala, urodził się 20 października 1895 r. we francuskim mieście Saint Denis. Wychowywał się w robotniczej rodzinie, jego ojciec był bojownikiem Komuny Paryskiej 1871 r. Jako nastolatek Pillier został działaczem ruchu anarchosyndykalistycznego. Czytaj więcej...
 Musimy wyjść poza powierzchowne idee „biocentryczności”, „antyhumanizmu”, maltuzjanizmu i „głębokiej ekologii” z jednej strony, a wiarę we wzrost, konkurencję i ludzką „supremację” oraz kontrolę społeczną z drugiej. Jeśli relacje człowiek – natura mają być harmonijne, musimy przyjrzeć się czynnikom społecznym, które powodują powstawanie obu tych skrajności w różnych ich formach oraz odpowiedzieć na kluczowe pytania dotyczące kondycji ludzkiej. Jeśli ruch ekologiczny, który pomagałem tworzyć trzydzieści lat temu zacznie budować szałasy w górach albo szukać wpływów w Waszyngtonie, szkody będą niepowetowane. Myśl ekologiczna może dziś stworzyć najpoważniejszą syntezę idei z jaką nie mieliśmy do czynienia od czasów Oświecenia. Otworzyć nowe perspektywy praktyki, mogącej zmienić cały krajobraz społeczny naszych czasów. Nie możemy dopuścić, żeby myśl ekologiczna oraz będący jej wytworem ruch zdegenerowały się tak samo, jak tradycyjny radykalizm i zniknęły w otchłani historii. Czytaj więcej...
 W 2006 roku poleciałem do Caracas na Światowe Forum Społeczne. Gdy na wzgórzach okalających miasto zobaczyłem – zamiast ciemnozielonych lasów deszczowych – rudoburą masę slumsów, poczułem, że jestem w kompletnie innym, egzotycznym świecie. Zafascynowany patrzyłem, jak niektóre z budynków wybijały się z jednokolorowej masy jaskrawozielonymi ścianami, jak strome ścieżki wspinały się szczyty wzgórz… aż mój wzrok natrafił na ogromne osuwisko, gdzie gruz mieszał się z czarną ziemią. Moja reakcja była spontaniczna – bo cóż odróżnia Amerykę Południową od Europy, jak nie takie slumsy właśnie – lecz wciąż się jej wstydzę. Barrios to nie egzotyka podobna do małp lub storczyków. To bieda, przemoc, wyzysk, brak perspektyw i ciągły strach o własne życie. Jednak w mojej reakcji była pewna prawda: dla mieszkańców centrum, ogromne slumsy w miastach Trzeciego Świata są elementem tamtejszego krajobrazu, pozwalają białasowi poczuć się „właśnie tam”. Są czymś normalnym, naturalnym i w tym sensie są tam „od zawsze”. Czytaj więcej...
 Oddajemy do Waszych rąk kolejny, dziewiąty numer „Przeglądu Anarchistycznego”, który, podobnie jest poprzedni, otwiera dział „Nie ma zysku bez kryzysu”. Publikujemy w nim teksty dotyczące obecnego kryzysu systemu kapitalistycznego i jego spodziewanych następstw. Wiodącym jest tu artykuł Anwara Shaikh Historia teorii kryzysu. Wprowadzenie. Kwestia cykliczności (ciągłych nawrotów) kryzysów gospodarczych, budziła zawsze duże zainteresowanie przynajmniej z kilku powodów.Po pierwsze od dawna stawiano pytanie, czy kryzysy są wpisane w naturę sytemu kapitalistycznego, czy też są wywołane czynnikami wobec niego zewnętrznymi. Zwolennicy pierwszego poglądu zazwyczaj twierdzili, że kapitalizm nie jest doskonały i sam generuje konflikty, które ostatecznie mogą doprowadzić do jego upadku; jest wężem pożerającym swój własnym ogon. W drugim przypadku twierdzono, że kapitalizm jest systemem stabilizującym, który potrafi oprzeć się zewnętrznym czynnikom (naturalnym, politycznym itd.) dezorganizującym jego życie gospodarcze, a co za tym idzie społeczne. Czytaj więcej...
|
|
Nowości w katalogu
Paweł Malendowicz Polityczny wymiar kontestacji młodzieżowej w P
28,00 zł
|
Krzysztof Varga Gulasz z turula
28,00 zł
|
Herta Muller Dziś wolałabym siebie nie spotkać
28,00 zł
|
Andrzej Stasiuk Mury Hebronu
22,00 zł
|
Steve Sem - Sandberg Teresa
33,00 zł
|
Bez Dogmatu nr 82
5,00 zł
|
Poradnik dla sekretarzy,skarbników i komisji rewizyjnych w zakła
10,00 zł
|
Tadeusz Kowalik Polska Transformacja
30,00 zł
|
Orwell 1903-1950 Biografia
23,00 zł
|
Witkiewicz Witkacy Narkotyki
17,00 zł
|
Jacek Zychowicz Mieszanka wybuchowa
16,00 zł
|
Dobromir Wyznania lesbijskie
16,00 zł
|
|
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
|