[ Produkty: ... ]

Zapowiedzi wydawnicze

O nowej serii wydawniczej TIKN

 

Słowo „tikkun” w tradycji kabalistycznej oznacza naprawę – naprawę świata. A świat naprawiony, jak opisują go kabaliści, bardzo przypomina świat z anarchistycznego marzenia: ustaje tu wszelka władza, prawo zostaje pozbawione jakiejkolwiek treści.
Naprawa wymaga nie tyle zniszczenia zła, ile poszukiwania i chronienia tego, co w tym świecie może przynieść ocalenie. Kabaliści mówią o iskrach boskiego światła, które już tu są, trzeba je tylko odnaleźć i uwolnić. Gilles Deleuze będzie pisał o „wspólnocie odkrywców” przepełnionej „wiarą, a raczej zaufaniem – nie wiarą w inny świat, lecz zaufaniem do tego świata”. Naprawa dokonać się może tylko wewnątrz tego świata i tylko naszymi rękami.

Wiara w świat nie ma nic wspólnego z zasiedziałym zadowoleniem. W 2000 roku francuski kolektyw Tiqqun wskazywał, że jedyną drogą wyjścia z nocy, jaka pochłania dziś nasze myślenie, jest porzucenie twierdzy tożsamości, odkrycie, że wszystko, czym jesteśmy, pozostaje ostatecznie nie nasze, obce, tymczasowo używane. W miejsce przywiązania do spektaklu polskości, europejskości, Polski Walczącej czy kariery senior managera – potrzebujemy odwagi błądzenia, wędrowania, migrowania. Tym, co łączy nas z innymi jest właśnie wspólne doświadczenie istot, które dziwią się samym sobie.

W wędrówce ku wspólnocie z innymi mogą nas wspomóc książki, które pozwalają dostrzec coś nieznanego, myśleć inaczej niż dotąd. Dla grupy Tiqqun jedną z takich książek była Wspólnota, która nadchodzi Giorgio Agambena. W 2001 roku, jedenaście lat po wydaniu tej książki, Agamben dodał do niej część zatytułowaną „Tiqqun de la noche”. To znak sympatii dla francuskiego kolektywu, ale nocny tikkun to także praktyka czytania przez noc święta Szawuot tekstów, które pomagają naprawić świat.

W języku jidysz, języku Żydów Europy Wschodniej, słowo „tikkun” brzmiało „tikn”. Nie jest chyba przypadkiem, że w początkach XX wieku w naszej części świata anarchizm zyskał właśnie wśród Żydów szczególnie silny odzew. Michel Löwy twierdził, że ideały wolnościowe łączy z koncepcją tikn szczególny związek – powinowactwo z wyboru.
Seria „Tikn” powstaje we współpracy z Oficyną Wydawniczą Bractwa Trojka. Zamierzamy wydawać krótkie teksty, których autorki i autorzy nie zawsze deklarowali się jako „anarchiści”, a jednak wiązało ich z anarchistycznym ideałem takie właśnie powinowactwo. Chcemy, by te teksty stały się szeroko dostępne, chcemy uwolnić je od akademickiej powagi i przywrócić powszechnemu użyciu. Wierzymy, że te małe i tanie książeczki, które łatwo można nosić ze sobą, pomogą naprawiać świat.

„Bezdomnych gromady niemałe” Dyskurs imigracyjny na łamach prasy amerykańskiej, 1875-1924

 

„Dajcie mi tylko swoich biednych tłumy całe,
Obejmę ich gościnnie mymi ramionami.
Przyślijcie mi bezdomnych gromady niemałe,
Dla nich podnoszę lampę nad portu wodami”.

Emma Lazarus, Nowy Kolos Rodyjski (tłum. Wiktor J. Darasz) – wiersz zamieszczony na cokole Statui Wolności.

 

„Bezdomnych gromady niemałe”
Dyskurs imigracyjny na łamach prasy amerykańskiej, 1875-1924

Statua Wolności została wzniesiona dla uczczenia stulecia amerykańskiej Deklaracji Niepodległości. Jej współczesna interpretacja – jako latarni wskazującej kierunek tułaczom z całego świata – zyskała powszechne uznanie dopiero wiele lat później. W tym czasie zmieniło się same postrzeganie imigracji w USA. Amerykańska prasa często przedstawiała poszczególne narodowości – zwłaszcza z Azji oraz Europy Południowej i Wschodniej – przez pryzmat zagrożenia ekonomicznego, społecznego i politycznego, jakie miały one nieść dla „anglosaskiego rdzenia” Stanów Zjednoczonych. Stereotypy narodowe i etniczne, rasistowskie teorie czy też dehumanizacja pewnych kategorii osób znamionowały dyskurs imigracyjny na łamach amerykańskich czasopism począwszy od drugiej połowy XIX w. do lat 20. XX w. Krytyczny stosunek prasy do imigracji wpłynął m.in. na ustawodawstwo. Począwszy od pierwszej ustawy federalnej regulującej napływ obcokrajowców w 1875 r., a skończywszy na systemie kwot narodowościowych, które zakończyły okres masowej imigracji w 1924 r., kolejne kategorie osób były wykluczane z prawa do emigracji do USA.

Mimo upływu lat i innej rzeczywistości społeczno-politycznej, wiele z elementów ówczesnego dyskursu jest nadal obecnych w mediach. Trudno wyrokować, w jakim kierunku potoczy się bieżąca debata w Stanach Zjednoczonych. Czy doprowadzi ona do zaostrzenia polityki imigracyjnej, a w konsekwencji do zamknięcia amerykańskich granic przed nowymi kategoriami osób? Jak całą debatę przedstawią media? Jak wykorzystają ją politycy? Warto przyjrzeć się temu jak amerykańska prasa z końca XIX w. i początku XX w. przedstawiała imigrantów i imigrację – oczekując nie odpowiedzi na współczesne problemy, lecz odkrywając mechanizmy, które decydują o medialnym ramowaniu zdarzeń i zjawisk. Wszystko inne pozostaje zaś kwestią interpretacji – tak jak znaczenie Statui Wolności.

Maciej Drabiński "Historia hiszpańskiego anarchizmu"

 

Rewolucja Społeczna w Hiszpanii nie była ani spontaniczna, ani planowana. Zamiast tego stanowiła owoc wielopokoleniowej działalności ruchu anarchistycznego na Półwyspie Iberyjskim, urzeczywistniając to, co na poziomie świadomości, marzeń oraz ideałów żyło wewnątrz znacznej części hiszpańskiego społeczeństwa. Ów działalność; zdobyte doświadczenie oraz umiejętności; anarchistyczna kultura polityczna, a także sprzyjające okoliczności pozwoliły na to, by inspirowane ideałami anarchistycznymi masy odrzuciły istniejący porządek i poczuły, że ich własny los zależy wyłącznie od nich samych. Dlatego też o przebiegu Rewolucji w początkowym okresie zadecydowała pasja życia, namiętności oraz kreatywność mas. Te z kolei w swym dążeniu do emancypacji spod dyktatu kapitału, państwa i Kościoła, a także urzeczywistnienia – absolutystycznie oraz nierozdzielnie traktowanych – ideałów równości, wolności, solidarności, pomocy wzajemnej i sprawiedliwości, zburzyły niemal wszystkie fundamenty oraz świętości istniejącego ładu – społeczne hierarchie, tradycyjne podziały ról społecznych, władzę polityczną, religię i własność prywatną. Zniknąć miała cała zgnilizna „starego” świata, którą zastąpić miały namiętność, rozkosz, wolność oraz sprawiedliwość „nowego”. W następstwie całe życie społeczne, ekonomiczne oraz polityczne zostało zreorganizowane i oparte na nowych, wolnościowych oraz egalitarnych pryncypiach. Chłopi i robotnicy samodzielnie rozpoczęli proces uspołecznienia ziemi oraz zakładów przemysłowych, zastępując prywatną własność środków produkcji, społeczną, urzeczywistniając równocześnie idee samorządności pracowniczej. Gospodarka nastawiona została na zaspokojenie materialnych oraz niematerialnych potrzeb społecznych. Organy władzy centralnej zostały zdemontowane, a w ich miejsce wykształcił się zdecentralizowany oraz federalistyczny model oparty na koncepcji samorządności. Powstawać zaczął nowy świat, nowe społeczeństwo, oparte na innych wartościach, celach oraz systemie etycznym.

 

Rozważania podejmowane w książce dotyczą sensu, uwarunkowań, przebiegu, osiągnięć oraz znaczenia Rewolucji Społecznej w Hiszpanii, zarówno dla ówczesnych, jak współczesnych pokoleń. Jednakowoż nie można byłoby dokonać analizy Rewolucji bez wcześniejszej analizy hiszpańskiego ruchu anarchistycznego, którego uosobienie stanowiło CNT, stanowiącego jednocześnie największy i najważniejszy ośrodek rewolucyjny, lecz równocześnie – wskutek ambiwalentnej postawy liderów organizacji w dobie Wojny Domowej – jednej z najważniejszych barier dla Rewolucji. Stąd też publikacja ta podzielona została na dwie części – część pierwszą, która rozświetla losy, działania, cele, strukturę, frakcyjność oraz polaryzację wewnątrz Konfederacji. Druga część poświęcona została Rewolucji Społecznej, pragnąc nadać jej należyty splendor, tym bardziej iż wydarzenia z tego okresu są bezprecedensowe, a ich znaczenia jest kardynalne dla losów współczesnego świata, wskazując i uwiarygadniając alternatywę wobec istniejącego ładu społeczno-ekonomicznego, dostarczając zarazem cennych wskazówek dotyczących pułapek oraz niebezpieczeństw związanych z procesami rewolucyjnymi.

List Bakunina do Siergieja Nieczajewa

 

List Bakunina do Nieczajewa z 2 VI 1870, w którym,  rozprawiając   się z praktyką “nieczajewszczyzny”, dał zwarty wykład swego rewolucyjnego światopoglądu; w aneksie - wybór nieznanych w Polsce pism Nieczajewa. Przełożył, przypisami opatrzył, wstępem poprzedził oraz wyborem tekstów S. Nieczajewa uzupełnił Antoni A. Kamiński.

 

Spis treści:

 

Antoni A. Kamiński - Bakunin i Nieczajew, czyli jak (nie)robić rewolucję.

Michaił Bakunin List do Siergieja Nieczajewa z 2 czerwca 1870r.

Appendix:

 

Siergiej Nieczajew Wybór tekstów

 

Katechizm rewolucjonisty

Kto nie z nami, ten przeciw nam

Fundamenty przyszłego ustroju społecznego

Nasz ogólny program

Gdzie jest nasza siła? Gdzie są nasze środki?

 

Marcin Budziński „Buenaventura Durruti (1896-1936). Biografia anarchisty”

Celem tej pracy jest  próba zweryfikowania ogólnie przyjętej i akceptowanej wizji hiszpańskiego ruchu anarchistycznego, weryfikacji tej spróbuję dokonać śledząc życiowe losy jednej ze sztandarowych postaci hiszpańskiego anarchosyndykalizmu, jaką był Buenaventura Durruti, robotnik, działacz związkowy, terrorysta i rewolucjonista, o którym jeden z korespondentów wojny domowej w Hiszpanii, Rosjanin, Ilja Ehrenburg napisał, co następuje: „Ten robotnik (…) walczył za rewolucję od najmłodszych lat. Brał udział w walkach na barykadach, napadał na banki, podkładał bomby i porywał sędziów. Był skazany na śmierć trzy razy: w Hiszpanii, w Chile i w Argentynie. Wielokrotnie siedział w więzieniu i wydalono go z ośmiu państw”. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że aby dobrze zrozumieć tę postać oraz fenomen sukcesu idei anarchistycznych w Hiszpanii, zaznajomić się należy w pierwszym rzędzie z sytuacją społeczno-polityczną w tym kraju na przełomie XIX i XX w. oraz prześledzić podłoże konfliktów społecznych tym państwem targających. Dlatego też w niniejszej biografii Durrutiego postaram się powyższe kwestie także po części wyłuszczyć.

Odmowa Pracy - zbiór tekstów

Odmowa Pracy to zbiór tekstow napisanych przez włoskich działaczy robotniczych. Podczas gorących lat 60. i 70., przez Włochy przetoczyły się największe walki społeczne powojennej Europy, a wraz z nimi zmienił się charakter radykalnej polityki wyzwolenia. Robotnicza, oddolna perspektywa stała się wtedy podstawą autonomicznych działań szerokich kręgów społecznych. Zwrot w stronę samoorganizacji, akcji bezpośredniej oraz krytyka autorytaryzmu społeczeństw kapitalistycznych ukształtowały tzw. Autonomię Robotniczą. W ruchu tym skupiają się szczególne tendencje rozwijane przez kolejne dekady i jako taki jest on europejskim poprzednikiem alterglobalizmu. Autonomiści podkreślają wagę lokalnych walk toczonych przez grupy wykluczonych i łączą je z ich globalnym wymiarem. W takim ujęciu motorem zmiany społecznej, a przez to centralnym punktem odniesienia staje się codzienny opór.

Wszytkie kategorie